gokuma (gokuma) wrote in slowa_pisane,
gokuma
gokuma
slowa_pisane

  • Mood:

Incepcja

Niewątpliwie jeden z najciekawszych filmów tego roku, chyba najlepszy, jeśli chodzi o szeroko rozumianą fantastykę. Byliście? (/Planujecie?) Jeśli tak, to co myślicie o tym tytule?


uwaga - możliwe spoilery

Mi film oglądało się dobrze, choć w sumie mam wrażenie, że nie jest AŻ tak niesamowity, jak się spodziewałam. Być może jest to kwestia nieuniknionego rozczarowania: przed wybraniem się do kina nasłuchałam się i naczytałam o "Incepcji" tylu superlatyw, że filmowi - jakkolwiek dobry by nie był - ciężko było do tego poziomu dorównać. Dla mnie film Nolana jest czymś w pół drogi między "Matriksem" a "Ocean's 11": podobne jak w "Matriksie" poczucie "wszystko jest nie tak, jak ci się wydaje" i wartka (choć dość skomplikowana - naprawdę trzeba uważnie śledzić każdą minutę, żeby nie stracić orientacji co dzieje się w jakiej warstwie snu) akcja.

Bardzo podobał mi się Leonardo DiCaprio w roli głównego "śniącego", Dominica Cobba. Świetny był też Eames (Tom Hardy) i Fischer (Cilian Murphy). Kena Watanabe krytykowano za "drewniane" odgrywanie roli japońskiego biznesmena - mi przeciwnie, Saito w jego wykonaniu wydaje się dokładnie taki, jaki być powinien.

Zarzuty: Ariadne (Ellen Page), która była nudna, miałka i wścibska (film mógłby się spokojnie obejść bez niej). Trochę zdziwiła mnie spójność pokazywanych snów: mimo różnych wizualnych tricków (świetne sceny z "zaginaniem" miasta, wybuchem na ulicy, podtopionymi domami w świecie stworzonym przez Cobba i jego żonę, Mal) wydawały się one nieco zbyt liniowe i zbyt logiczne - i za mało w nich było elementów nieistniejących w rzeczywistości (choć może to tylko mi śnią się piszące wiersze dinozaury i gryfy). Trochę mimo wszystko za długie sceny walk: aż się prosiło, żeby w którejś "warstwie" trzeba było zrobić zupełnie coś innego niż do kogoś strzelać/gonić/przed kimś uciekać.

Koniec: faktycznie - świetnie niejednoznaczny; pewnie zostanie w pamięci ludzi, tak jak powracające ciągle pytanie, czy Deckard (główny bohater "Blade Runnera") był także androidem. Ja, im dłużej nad tym myślę, dochodzę do wniosku, że to wszystko dalej jest jeszcze snem...


Tags: rozmowy filmowe
Subscribe

  • Jak być superbohaterem (czyli rozmowy filmowe)

    Straszna się posucha na naszym community zrobiła, a akurat o czym rozmawiać ostatnio mamy. W przeciągu ostatnich paru miesięcy wyszły aż trzy filmy…

  • Thor [2011] Recenzja

    Podrzucam linka do małej recenzji[ang], którą napisałam do Thor'a. O tutaj Wszelkie komentarze i dyskusje mile widziane :)

  • King's Speech

    Jestem świeżo po obejrzeniu filmu "King's Speech" (w wersji polskiej - "Jak zostać królem") i ciekawią mnie wasze opinie.…

  • Post a new comment

    Error

    Anonymous comments are disabled in this journal

    default userpic

    Your IP address will be recorded 

  • 5 comments